dotcomwebdesign.com
Nav By jensbroecher.de Design By Dotcomwebdesign.com Powered By CMSimple.dk
Start > Aktualności

Aktualności

Już są zdjęcia
15.08.07

Już pojawiły sie pierwsze zdjęcia z wyprawy. Niestety trochę to trwało zanim udało nam sie zebrać je wszystkie razem przejrzeć i wstawić na stronę, ale mamy nadzieję, że będą się wam wszystkim podobać. W miarę przeglądania zdjęć, segregacji i ich podpisywania będą się pojawiać kolejne galerie. Zobacz galerie.

Maciek




04.08 - 02:45

Już jesteśmy w domach. Poza komendantem i kwatermistrzem myślimy o następnych wyjazdach. Było czasem straszno, czasem wesoło, często było mokro, ale udało się! 23 WDW "PŁOMIEŃ" DOTARŁ MORZEM NA XXI ŚWIATOWE JAMBOREE Z OKAZJI 100-LECIA SKAUTINGU. Wkrótce na naszej stronie zdjęcia i relacje osobiste uczestników.
Dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam swoją pomoc. Dziękujemy Harcerskiej Fundacji Turystycznej "Pomarańczarni" za wsparcie finansowe, dziękujemy kapitanowi i załodze ZAWISZY CZARNEGO za pomocną dłoń na morzu, dziękujemy brytyjskim skautom z Docklands Scaut Project za gościnę i pomoc w naprawie jachtu. Dziękujemy również wszystkim, którzy po prostu trzymali za nas kciuki!

Piter (już w kapciach)



03.08

Dzięki uprzejmości miejscowych skautów noc spędziliśmy w świetlicy statku-hotelu LORD AMORY. Po niespiesznym śniadaniu większość pojechała zobaczyć Greenwich i południk zerowy. Część obczaiła przejazd do Luton na lotnisko.
Po południu opuściliśmy Docklands i o 17:00 pojechaliśmy w stronę lotniska. Był korek i z duszą na ramieniu wpadliśmy w niemal ostatniej chwili na odprawę w Luton. Dla odmiany odprawa i przelot obył się bez problemów i o 23:00 czasu CET wylądowaliśmy w Warszawie.


Piter



02.08

Wczesnym rankiem Płomień razem z ekipą wodniaków z Rudy Śląskiej z BARLOVENTO II wybył na dzień polski na XXI Światowe Jamboree do Chemsfold. Nie obyło się bez problemów z transportem i ekipa na miejsce zlotu dotarła nie o 9:00, ale o 12:00. Wielkie skautowe expo, jak to określiła jedna z uczestniczek wypadu, wreszcie okazało swoje oblicze.
Tymczasem w Docklands Scaut Project na Jurandzie odbyła się zmiana załogi. Nowi ludzie objęli władanie nad jachtem. My śpimy gdzie indziej.


Piter


01.08

O ósmej rano z innymi załogami polskich jachtów z Armady 2007 odnowiliśmy Przyrzeczenie Harcerskie na Trafalgar Squere (gdzie indziej, jak nie pod kolumną najsłynniejszego z lokalnych żeglarzy). Potem ponownie, niczym szarańcza, rozpierzchliśmy się na Londyn połykać kolejne dzieła sztuki.


Piter


31.07-16:30 (czasu londyńskiego, bo w Polsce oczywiście była 17:30 [pk])

Dzis jednak tez rozpieszchcnelismy sie po muzeach. Na glowne danie poszlo The British Museum (zwane tez The Museum).Po przejsciu kilometrow obok egipskich mumii, greckich rzezb i tony innych uckanych tu eksponatow, ktore samie w sobie pojedyncza moglyby byc ozdoba dowolnego mniejszwego muzeum nog nie czulem wychodzac z The Museum.


Piter


30.07-17:20
Wczoraj wspólnie z załogami Zawiszy oraz innych polskich jachtów śpiewaliśmy i integrowaliśmy się. Nasze morskie przygody wydają sie być teraz powodem do śmiechu i zadowolenia, żeśmy przetrwali oraz miłą opowieścią. A dziś zwiedzanie historyczne: Imperial War Museum oraz Museum Of London. Obydwa dobrze zrobione, interaktywne i ciekawe. Jutro zapewne zwiedzimy Oxford.
Piter z Jackiem i kapitanem chodzili w okolicach Miles End St. w poszukiwaniu elektrolitu do akumulatorów. Udalo sie naprawic sterociagi. Naprawa walu napedowego i akumulatorow nabiera konkretniejszych ksztaltow dzieki pomocy brytyjskich skautow i lokalnej polonii (podziekowania dla Tomka Mazura). Sztagu nie trzeba naprawiac, bo wrew temu co pisala Helena jest caly i zdrowy - poszedl odciagacz liku halsowego foka, ale nie gral on istotnej roli.

Jaś i Piter


29.07-14:19 

Od wczoraj zwiedzamy Londyn. Byliśmy w Victoria and Albert Museum, oraz Muzeum Historii Naturalnej i Hyde Park ze Speaker's Corner. wieczorem byliśmy na skautowym barbecue. Dziś zwiedzamy dalej Westminster, oraz Buckingham Palace. W St James Park spontanicznie zjedliśmy i pogadaliśmy ze skautami niemieckimi. Coraz częściej idąc miastem widzi się mundury lub chusty.

Jaś


 

27.07-12:00

Juz jesteśmy w Dockland Scout Project. Nie wiem, gdzie to jest, wlasnie cumujemy.


Helenka


 

27.07-11:30

W dzisiejszej rozmowie telefonicznej Helena poinformowała nas, że Jurand wraz z ciągnącym go Zawiszą są już na Tamizie i płyną w kierunku Londynu. Nastroje załodze dopisują choć czeka ich sporo pracy przy naprawach jachtu już w samym Londynie. Jutro nad ranem oba jachty powinny dotrzeć do stolicy Wielkiej Brytanii. 

(wyprawa.zhp.pl)


 

26.07- 14:26

Zawisza nas holuje do Londynu, przeslali nam wczoraj wode i UKFke, a dzis wiadro goracej  zupy! Sa niesamowici.

Helenka


25.07- 11:08
Zawisza nas sholuje do portu. Jurand ma zepsute chyba wszystko co się da(właśnie zerwał się sztag). Jak będziemy w porcie (Ostend?) to pomyślimy co dalej.

Helenka


25.07-07:02 
Hej. Mielismy sztorm, porwalo zagle, konczy sie nam woda, ster sie urwal, a pradu mamy odrobinke, ale teraz jest lepiej. Jak gdzies doplyniemy, to napisze.

Jaś


 24.07-22:54
Na pytanie "Czy juz w porządku": "Nie do konca, sztorm ucichl i udalo sie zamontowac rumpel, ale sterownosc nadal umiarkowana, wody zostalo 5l, silnik nie dziala. Ale moze Panorama*  nas dzis zholuje"

Helenka
*jeden z pozostałych jachtów wyprawy - PK



Kilka wiadomości, dzięki uprzejmości autorów z http://www.wyprawa.zhp.pl

24.07-16:53
"Nadal na morzu:) Udało nam się zainstalować rumpel (i nim kierować). Postawiliśmy też foka sztormowego, więc płyniemy już do Ostendy, a nie drygujemy. Pozdrowienia!"

24.07-13:09

"Pozycja 51'58'303N  003'34'427E- Porwał się fok ale to nie jest problem bo możemy założyć mniejszy jak zmniejszy się wiatr i naprawimy ster. Grunt, że UKF i GPS działa:)"

24.07-12:43

"Dryfujemy u wybrzeża Holandii, mamy niesprawny silnik i ster, porwał się nam także jeden z żagli. Wieje 8. Na szczęście UKF już działa i sytuacja jest w miarę pod kontrolą"

"W rozmowie telefonicznej, która nastąpiła o godzinie 12:44 Helena wyjaśniła nam, że pękły sterociągi umożliwiające sterowanie jachtem. Poinformowała nas też, że według służb ratunkowych z którymi jacht był w kontakcie nic im nie zagraża i Jurand może mimo silnego jachtu dryfować wzdłuż wybrzeża. - Filip Springer


20.07.07 - 14.23

Jestesmy na wyspie Helgoland. Mamy juz za soba spaber i niedlugo plyniemy dalej. 

Jaś


20.07.07 - 12.30

Wczuoraj doplynelismy do Helgolandu - wyspy na Morzu Polnocnym. Wyplywamy dzis po poludniu razem z odplywem aby zalapac sie nadarmowa podwozke z pradem. Pogoda sloneczna, wiatr dosc silny i jak dotad w dobra strone. Wyspa urokliwa, tylko ichniejsza kawiarenka internetowa nie obsluguje polskiej klawiatury.

Piter


18.07.07 - 09:45

Jestesmy w Kilonii. Pogoda b.ladna, ale 6h  musielismy isc na silniku, bo wieje w dziub. Za to choroba morska przeszla prawie wszystkim. :) Pozdrawiamy.

Helenka


18.07.07 - 07:04

Jest 18. lipca i po 3 pelnych dobach na Baltyku dotarlismy do wejscia do Kanalu Kilonskiego i jeszcze dzies lecimy dalej.

Piter



16.07.07 - 15:09

Pozycja 54st27'N, 12st,27'E. Kurs 230. Pogoda: piekna. Stan Zalogi: lepszy niz byl (mamy prezesa). Wiatr: dwojka. PredkoscL2.5 wezla. Kapitan bardzo mily :) .

Helenka



Rejs szkoleniowy
30.06.07

Niedawno wróciliśmy z rejsu szkoleniowego na Zalewie Zegrzyńskim. W końcu pływaliśmy na dwóch omegach, gdyż DZ-ty zostały wyczarterowane wcześniej, na dłuższy czas.
Jakby nie patrzeć źle nie było. Trochę powiało, trochę nas zmoczyło, ale zdobyliśmy nowe umiejętności. Kilka osób pierwszy raz siedziało na łódce. Teraz morze nam nie straszne ;-)
Zdjęcia można znaleźć galerii.

Dysia


Mamy oficera
07.06.07

Piter, Lech i Jacek

Niedawno do ekipy dołączył Lech Lewandowski (w środku) - nasz przyszły oficer. Lechu pływał ze mną (z lewej) i z Jackiem (z prawej) na "Kapitanie Głowackim". Zdjęcie pochodzi właśnie z tej eskapady. Po uzyskaniu patentu sternika jachtowego przepływał 505 godzin, w tym 238 jako oficer i 78 jako samodzielny kapitan. A kurs robił w Trzebieży, czyli tam skąd jest s/y "Jurand".

Piter


Doniesienia z weekendu
04.06.07

W ostatni weekend duża część Płomienia, czyli osob płynacych w wakacje jachtem do Anglii, uczestniczyła w pracach magazynowych, przygotowujących sprzęt na obóz stały. Nie przeszkadzało nam jakos specjalnie, że żadne z nas nie jedzie na ten obóz ;) Być może zamieścimy króciutki fotoreportarz w galerii z naszych robót.

Maciek


Wracamy samolotem
12.04.07

Mamy już bilety lotnicze na powrót z Anglii do Polski. Pozostała jedynie banalna sprawa dopłynięcia na miejsce :-)

Piter


Wesołych Świąt
06.04.07

Życzymy Wszystkim radosnych, zdrowych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy, spędzonych w rodzinnej atmosferze, a także mokrego dyngusa, smacznego jajka i wesołego kurczaczka :)

Maciek


Jambo 1929
26.03.07

Odnaleźliśmy zdjęcie reprezentacji Polski na Jamboree w 1929 roku - wśród nich harcerze z naszego szczepu. Tutaj można je zobaczyć.

Maciek


XXXVII Rajd Arsenał
25.03.07

W dniach 23-25 marca 2007 odbył się 37 Ogólnopolski Rajd Arsenał, upamiętniający 64. rocznicę Akcji pod Arsenałem. Nasz szczep przygotowywał bazę wędrowniczą w IILO im. Stefana Batorego. W ogranizację włączyli się wszyscy harcerze z naszej wyprawowej ekipy :)
Dysia


Wsparcie finasowe

20.03.07

Harcerska Fundacja Turystyczna "Pomarańczarni" przelała kolejną transzę pieniędzy na konto Wyprawy Wędrowniczej 2007. Środki te pójdą na wyczarterowanie jachtów, którymi kilkadziesiąt harcerek i harcerzy pokonają trasę do Anglii i z powrotem.

Piter

Galeria
18.03.07

Uzupełniłam galerię o zdjęcia z remontówki 2005. Postawiliśmy wtedy na Sokołówce nową drewutnę, zburzając wcześniej starą i zajęło nam to dokładnie tydzień. Efektem można się pochwalić...
Dysia

Znalezisko
10.03.07

Buszując po internecie znalazłem taki fajny film związany ze stuleciem Skautingu. Miłego oglądania.
Maciek

1%
03.03.07

Od dzisiaj na stronie dostępny jest wypełniony druczek wpłaty gotówkowej z 1%. Brakujące informacje to dane, które nasz darczyńca musi wypełnić indywidualnie. Do pobrania tutaj.
Dysia

Nasz jacht Jurand
26.02.07

Tu znajdziecie informacje o jachcie którym bedziemy przez 3 tygodnie pływać po morzach. Tekst polecam również tym z naszej załogi która chciałaby sie dowiedzieć czegoś o łodzi, która na czas rejsu stanie się ich drugim domem. Zobacz Nasz jacht
Maciek

Nowe lepsze o Nas
26.02.07

Zmodyfikowałem, wedlug przeslanych propozycji, dzial o nas brakuje nam juz tylko kilku załogantów, którzy nie wpisali tam swoich danych. Zobacz O nas
Dział ciągle uaktualniany.
Maciek

Jest galeria
22.02.07

Udało sie znaleźć i zaadaptować program do tworzenia galerii i wrzucić już pierwsze zdjęcie.
Serdecznie zapraszamy do obejrzenia galerii.
Maciek

Już działa
16.02.07

Strona już stanęła na własnych nogach. (zbiorowe hip hip hura). Oczywiście nie oznacza to że spoczniemy na laurach i strona pozostanie w obecnym stanie do naszego wyjazdu - co to to nie!
Maciek

Podmenu